Partia Dobrego Humoru
Prawdziwy polityk satyry się nie boi... Satyra polska, absurdy, komentarze satyryczne, ciekawostki, dowcipy polityczne...
NA KABARET Z DOWODEM
• Może zabrzmi to jak pomysł z kabaretowego skeczu, ale nim nie jest. Widzowie, którzy przyszli na występ kabaretowo-muzycznej Grupy Mo Carta w Krakowie, musieli podać swoje imię, nazwisko i numer Pesel. Skąd ten pomysł? Występ zorganizowano w sali bankietowej hotelowego kasyna. Przepisy ustawy o grach losowych wymagają wylegitymowania przez pracownika kasyna każdej osoby, która do kasyna wchodzi. Kto się do tego nie dostosował do przepisu, nie został wpuszczony na występ.

Twój Dobry Humor 6/2004
wyślij / wydrukuj
tagi: prawo, przepisy
ZŁOTA KOSTKA
• Pan Zenek kupił w sklepie małe opakowanie kostek rosołowych “Knorr”. Po powrocie do domu wrzucił kostki do zupy, a złote papierki (opakowanie) do kosza. Nazajutrz rano wyniósł śmieci, a wieczorem dowiedział się z telewizyjnej reklamy, że na znalazców złotych kostek “Knorra” czekają samochody! Pan Zenek uzbrojony w latarkę pobiegł na śmietnik szukać papierków. Kontener był duży, więc po godzinie grzebania w odpadkach zrezygnował. Wrócił rano i jego opór został nagrodzony: znalazł swoje złote papierki! Szybko zatelefonował do producenta i dopiero wówczas dowiedział się, że same papierki nie zapewniają jeszcze wygranej. Prawdziwa “złota” kostka jest plastikowa i specjalnie oznakowana. Cóż, nie wszystko złoto, co się świeci...

Twój Dobry Humor, 2/2000
wyślij / wydrukuj
tagi: reklamy, zakupy
Nielegalny asfalt
• Warszawa. Latem 2002 r., przed wyborami samorządowymi, władze gminy Wilanów nie czekając na urzędowe zezwolenie, zezwoliły na wyasfaltowanie 180-metrowego odcinka drogi. Połączył on Wilanów z Ursynowem i cieszy się powodzeniem, bo kierowcy korzystający z niego nadrabiają nawet pół godziny, zamiast stać w korkach. Niestety już po 2 latach nadzór budowlany nakazał zerwać nielegalny asfalt i od tego czasu trwa prawna przepychanka na dokumenty. Nie wiadomo jak się skończy, ale jedno jest pewne. Na stworzenie dokumentacji która potwierdzi, że mogą tu jeździć samochody, trzeba wydać ponad 100 tys. złotych. Tymczasem zbudowanie drogi kosztowało 70 tys. złotych.

Dobry Humor 1/2009
wyślij / wydrukuj
tagi: drogi, pieniądze, prawo, Warszawa


Wyszukiwarka satyry

Najczęściej czytane

Losowy rysunek satyryczny



Losowa satyra
CO ZNACZY GOŁA D...?
• Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zajmowała się już niejedną...
Najtańszy samochód świata
• Za ile można kupić dwuletniego Seata z klimatyzacją, alufelgami,...
STRUSIE STRACIŁY GŁOWY
• Właściciel pewnej fermy strusi domaga się 12.000 zł odszkodowania....
Dyrektor chce jeździć jak Kubica
Działania wielu urzędników państwowych dostarczają nie mniej powodów do śmiechu...
Żywy stół
• Policjanci z Mińska Mazowieckiego w poszukiwaniu mężczyzny, który nie...
LATAJ LATEM
• Powódź, która latem nawiedziła Sądecczyznę była największą klęską żywiołową...
Często wyszukiwane
Linki
Śmieszne filmy
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 

Konkursy